Porost islandzki – wsparcie z dalekiej północy

Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić chrypiącego wikinga próbującego wydobyć okrzyk bojowy? Nie. A to dlatego, że chrypka wikingów nie dotyczyła. Znaleźli na nią doskonałe antidotum w postaci porostu islandzkiego.

Porost islandzki (Cetraria islandica) – to niewielka roślina lubiąca chłodny, surowy klimat. Nazwa może nieco mylić, gdyż kępy porostów występują nie tylko w Skandynawii, ale też w wielu innych częściach globu. Właściwości porostów znane są od wieków, stosowano je we wszelkich problemach związanych z suchością gardła i suchym kaszlem.
Co takiego zawiera porost islandzki, zwany również tarczownicą lub płucnicą islandzką, że może być uważany za jeden ze skuteczniejszych domowych sposobów na chrypkę i suche gardło?

Porosty zawierają głównie węglowodany – polisacha­rydy. Plecha bogata jest także śluzy.

To dzięki nim porost islandzki wspiera nasze gardło: osłaniając, powlekając i nawilżając błony śluzowe jamy ustnej i gardła. Chroni przed podrażnieniem również spowodowanym przebywaniem w klimatyzowanych pomieszczeniach. Wszak wikingowie mieszkali w jednym z lepiej „klimatyzowanych” rejonów Europy.

Źródło: http://rozanski.li/444/cetraria-islandica-porost-islandzki-iceland-moos/

wróć do listy porad