Witamina zwana słoneczną

Ważna jest dla zdrowia naszych zębów i kości, pomaga w prawidłowym przyswajaniu wapnia i fosforu, ma dobroczynny wpływ na układ odpornościowy. Witaminy D3, nazywanej witaminą życia lub słoneczną witaminą, często nam brakuje, a to oznacza, że warto ją przyjmować.

Witamina D3 syntetyzowana jest w skórze człowieka pod wpływem promieniowania słonecznego. Niestety, w naszym klimacie w taki naturalny sposób tworzyć się może w odpowiedniej ilości jedynie przez krótki okres w roku. Na przeszkodzie zapewniania jej wystarczającego poziomu w naszym organizmie stoi też dieta – uboga w tłuste ryby i zielone warzywa, które są bogatym jej źródłem. W efekcie nawet 90 proc. Polaków cierpieć może na niedobór witaminy D3, a w konsekwencji na: pogorszenie stanu kości i zębów (w tym krzywicę i osteoporozę), niedobór wapnia i fosforu, negatywne zmiany w układzie sercowo-naczyniowym, upośledzenie procesów metabolicznych, obniżenie odporności organizmu. Niedobór witaminy D3 może objawiać się również suchością i świądem skóry, brakiem apetytu, biegunką, bezsennością, zaburzeniami widzenia, niesmakiem w ustach i pieczeniem w gardle, słabą koncentracją i problemami z płodnością. U mężczyzn ten niedobór może mieć dodatkowo związek z rozwojem raka prostaty.

Specjaliści nie mają wątpliwości, że uzupełniać niedobór witaminy D3 powinno się w naszym klimacie standardowo od września do kwietnia. Osoby, które w ogóle nie przebywają na słońcu lub zawsze stosują kremy z wysokimi filtrami na skórę oraz te, których dieta jest uboga w źródła witaminy D3, powinny przyjmować witaminę D3 dłużej. Warto też brać pod uwagę fakt, iż jej dawki zalecane w profilaktyce mogą być niewystarczające, jeśli jej poziom jest zbyt niski, stąd przed rozpoczęciem suplementacji warto skonsultować się z lekarzem, który ustali odpowiednie dawki słonecznej witaminy.

wróć do listy porad