Woskowina uszna

Woskowina uszna jest naturalną substancją, która wytwarzana jest przez gruczoły znajdujące się w przewodzie słuchowym.

Jest to mieszanina wydzieliny gruczołów woskowinowych, gruczołów łojowych przywłosowych i złuszczonych nabłonków. Zawiera ona glikopeptydy, lipidy, kwas hialuronowy i sialowy, enzymy lizosomalne oraz immunoglobuliny.

Zadaniem woskowiny usznej jest ochrona skóry wewnątrz kanału słuchowego zewnętrznego poprzez nadanie miękkości i nawilżenia. Woskowina zapewnia również ochronę przed niektórymi insektami, stanowi też naturalną barierę przeciwdziałającą rozwojowi bakterii, wirusów i grzybów.

Zbyt duże jej nagromadzenie oraz to, ile jej powstaje, zależy od wielu czynników, m.in. poziomu hałasu, używania słuchawek wkładanych do ucha czy po prostu starzenia się człowieka. U dzieci woskowina jest miękka, z wiekiem jednak staje się sucha i łatwiej zbija się w korek woskowinowy.

Korek woskowinowy – przyczyny

Do stworzenia się korka woskowinowego często dochodzi podczas kąpieli – w wodzie woskowina pęcznieje. Podobnie stać się może z powodu nieumiejętnego posługiwania się patyczkami do czyszczenia uszu. Patyczki służą do czyszczenia zagłębień małżowiny usznej i nie powinny być wkładane do kanału słuchowego.

Jak się pozbyć woskowiny usznej?

Przede wszystkim nie szkodzić, czyli nie próbować usuwać jej samemu za pomocą szpatułek czy innych narzędzi, ponieważ można wepchnąć ją głębiej, uszkadzając błonę bębenkową. Ponadto w skrajnych przypadkach można doprowadzić do uszkodzenia przewodu słuchowego!

W przypadku konieczności usunięcia woskowiny zatykającej przewód słuchowy stosuje się środki rozpuszczające i zmiękczające woskowinę (w postaci kropli), płukanie ucha wodą.

Jeśli jednak to nie pomoże, to pozostaje tylko laryngolog. Usunie on woskowinę, przepłukując ucho wstrzykiwaną letnią wodą lub za pomocą specjalnych narzędzi.

Aby uniknąć kłopotów, należy nauczyć się przede wszystkim prawidłowo dbać o uszy.

 

Źródło:

R. Gwinner, J. Matlak, Woskowina uszna jako problem terapeutyczny, Farmaceutyczny Przegląd Naukowy nr 4/2007.

wróć do listy porad